Warszawa: "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?" - warsztat ACK
W minionym roku obserwowałyśmy duże zainteresowanie policji i służb ruchem anarchistycznym. Często to zainteresowanie przejawiało się w próbach nakłonienia osób związanych z ruchem - groźbami i obietnicami - do współpracy.W sobotę o 14.00 zapraszamy na warsztat przygotowany przez Anarchistyczny Czarny Krzyż: „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz? Czyli co robić, gdy policja i służby próbują się z tobą skontaktować”.
Jak nie dać zastraszyć siebie i swoich bliskich? Jak reagować w kontaktach z policją, ABW i innymi służbami? Jakie masz prawa? Gdzie zgłosić się o pomoc? Na wszystkie te pytania spróbujemy odpowiedzieć podczas spotkania.
Czytaj więcej: Warszawa: "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?" - warsztat ACK
5 kwietnia 2017 roku o godzinie 5.00 jakiś strażnik przyszedł do mnie, obudził mnie i powiedział: Ameer, pozbieraj swoje rzeczy, bo musisz być stąd przeniesiony, masz 45 minut na przygotowanie się. Spytałem: czy dostałem ostateczną decyzję? Naprawdę? Dokąd? Dlaczego nie powiedzieliście mi wcześniej? Muszę przesłać moje książki do Krakowa. Jak mam to teraz zrobić? Chciałbym przesłać moje książki do Krakowa, mam wizytę w piątek i myślałem, że dam te książki przyjaciółce, która ma przyjechać w piątek. On powiedział: Naprawdę nie wiem, gdzie oni cię zabiorą, ale musisz być gotów za 45 minut.
W nocy z 5 na 6 kwietnia strażnicy zamknęli wszystkie pokoje na klucz. Ich celem była deportacja jednej z rodzin, którą podejrzewali o wszczęcie protestu. Z relacji osób przebywających wynika, że napotykając na opór strażnicy rozpylili gaz i użyli przemocy.
Poniedziałkowa akcja solidarnościowa, która odbędzie się o godz. 17:00 na Placu Teatralnym w Katowicach, jest wyrazem solidarności z zatrzymanymi anarchistami na Białorusi.
Jak wiemy jedną z zatrzymanych na Białorusi osób jest nasz przyjaciel – członek krakowskiego kolektywu Reaktor.