Rosja: Strajk głodowy przeciwko warunkom w koloniach karnych
Nadieżda Tołokonnikowa, członkini anarchistycznej grupy muzycznej Pussy Riot, która od roku przebywa w kolonii karnej, ogłosiła głodówkę. Chce też przestać pracować w tamtejszej szwalni i domaga się przeniesienia jej do innej kolonii. Powód? Naruszanie praw osadzonych tam kobiet.„Nie będę siedziała cicho i patrzyła, jak moje współwięźniarki są niszczone przez niewolnicze warunki panujące w więzieniu. Domagam się, by władze kolonii zaczęły przestrzegać najbardziej podstawowych praw człowieka, by obóz karny w Mordowii działał zgodnie z prawem. Domagam się, by traktowano nas jak ludzi, nie niewolników” – pisze w liście otwartym Tołokonnikowa.
Czytaj więcej: Rosja: Strajk głodowy przeciwko warunkom w koloniach karnych
Oświadczenie bristolskiego Anarchistycznego Czarnego Krzyża, wydane w związku z informacjami, opublikowanymi przez The Post na temat planowanych aresztowań anarchistów. Jak wynikało z tekstu policja z Avon i Somerset planuje „rozprawienie się” z anarchistami po ostatnim podpaleniu policyjnej strzelnicy w Portishead.
25 września ulicami Aten przemaszerowała potężna demonstracja antyfaszystowska, będąca odpowiedzią na aktywność neonazistów oraz niedawne zabójstwo Pavlosa Fysassa, muzyka i lewicowego aktywisty, przez neonazistę Jorgosa Rupakiasa. Według różnych doniesień uczestniczyło w niej od 20,000 do nawet 70,000 osób.
Jak
już wcześniej pisaliśmy, 3 września na wolność wyszedł
Aleksander Frankiewicz czyli jeden z białoruskich anarchistów,
którzy w maju 2011 roku zostali skazani na karę pozbawienia
wolności za chuligaństwo, zamierzone zniszczenie mienia i sabotaż
komputerowy. Choć cieszymy się z tego, że Aleksander opuścił
zakład karny, musimy pamiętać o dwóch pozostałych
aktywistach, którzy nadal pozostają w zamknięciu. Poniżej
przypominamy pokrótce kulisy dotyczącej ich sprawy:
Po wyjściu na wolność będzie miał nadzór policyjny przez 6 miesięcy. Aleksander Frankiewicz, który odbył swój wyrok w kolonii karnej nr 22, został wypuszczony wczesnym rankiem 3 września. Jego matka oraz działacze organizacji opozycyjnych spotkali się z nim poza murami więzienia. Musi zarejestrować się na komendzie policji.