AI o zajściach pod siedzibą PIS po Czarnym Protescie w 2016r.
Fragment raportu "Moc Ulicy - w obronie wolnosci pokojowych zgromadzen w Polsce" Amnesty International na temat zajść pod siedzibą PIS po Czarnym Protescie w 2016r.:
"Sposób, w jaki użyto chemicznych środków drażniących podczas protestów z dnia 3 października 2016 roku, budzi poważne zastrzeżenia. Na dostępnym zapisie wideo widać, że policjanci rozpylili gaz pieprzowy bezpośrednio na osoby zgromadzone przed biurem PiS. Takie jego zastosowanie stoi w sprzeczności z międzynarodowymi standardami i wytycznymi dotyczącymi użycia siły. Europejski Trybunał Praw Człowieka kilkakrotnie orzekał, że rozpylanie gazu pieprzowego bezpośrednio na uczestników protestów stanowi złamanie zakazu tortur i innych form złego traktowania. „Zastosowanie gazu pieprzowego może wywołać problemy oddechowe, mdłości, wymioty, podrażnienie dróg oddechowych i kanalików łzowych oraz oczu, spazmy, bóle w klatce piersiowej, wysypkę czy alergie. W dużych dawkach może doprowadzić do martwicy tkankowej w układzie oddechowym i przewodzie pokarmowym, obrzęku płuc lub krwotoków wewnętrznych”.
Czytaj więcej: AI o zajściach pod siedzibą PIS po Czarnym Protescie w 2016r.
Redakcja portalu grecjawogniu.info przygotowała poszerzoną wersję broszury "Znak Życia", traktującą o dwóch anarchistach , którzy dokonali zamachu na szefa włoskiej firmy nuklearnej Roberto Adinolfiego. Pozycja ta jest ciekawa już choćby ze względu na zawarte w niej informacje o pobycie tych aktywistów w więzieniu, czy procesie jaki im wytoczono. Przekazujemy z tego portalu informacje na temat w/w wydawnictwa, które dostępne jest
„Wczoraj, to jest 12 grudnia 2013, gdy byliśmy
zamknięci w naszych celach, dozorca ludzi Giannis Milonas zaczął odzywać się do
nas w obraźliwy sposób. Gdy zapytaliśmy go dziś o powód takiego zachowania
nadal kontynuował kłótnie – w rezultacie dostał od nas małą porcję przemocy,
którą rozdziela codziennie innym, korzystając ze swojego klucza, dającego mu
władzę.
By zażegnać wszelkie wątpliwości…