Hiszpania: Represje politycze wobec aktywistów
Carlos i Carmen to działacze Ruchu 15 Maja z Granady, skazani
ostatnio na 3 lata więzienia za udział w pikiecie 29 marca 2012, w
ramach strajku generalnego. Brali udział w pikiecie ulicznej, weszli do
baru i wygłosili w nim kilka sloganów. Właściciel lokalu wezwał policję.
Jako, że aktywiści byli przekonani, że nie robią nic nielegalnego,
psokojnie czekali na policjantów i podali im swoje dane osobowe. Później
przekonali się, że oskarżono ich o „zamach na prawo do pracy”. Zostali
skazani „przykładnym wyrokiem” na trzy lata, od razu w sądzie drugiej
instancji, nie mogli więc starać się o zmniejszenie wymiaru kary. Po
szerokiej akcji solidarnościowej sędzia zarządził natychmiastowe
uwięzienie skazanych. Obecnie czekają na odpowiedź na wniosek o
ułaskawienie obniżające karę o połowę. Jednak rząd hiszpański ułaskawia
policjanta, który dopuścił się napaści seksualnej, a nie aktywistę.
Carmen ma 56 lat, jest bezrobotna, ma dzieci. Carlos skończył właśnie
medycynę, ale nie może złożyć egzaminu lekarskiego z powodu uwięzienia.
Czytaj więcej: Hiszpania: Represje politycze wobec aktywistów
Aleksander Kołczenko został zatrzymany na Krymie 17
Antyfaszysta
przebywający w areszcie tymczasowym od połowy kwietnia i
podejrzewany o napaść oraz pobicie nazisty atakującego pokojową
manifestację (grudzień 2013) został uniewinniony przez sąd
regionalny w Södertörn. Zarówno media jak i prokurator poprzednio
prezentowali antyfaszystowski opór jako drugą stronę tej samej
monety co atakujący faszyści. Sąd uniewinnił antyfaszystę
uznając, że jego działanie było samoobroną, oraz obroną dzieci
i osób starszych, które były częścią antyrasistowskiej
manifestacji.